wakacyjna praca Polska czy UE

Wakacyjna praca- Polska czy UE

Posted by

Nadchodzą wakacje. Jest to czas kiedy studenci szukają zajęcia na wakacje.

Z reguły wykonują prace sezonowe. To budka z lodami, to zbiór truskawek …

Często poza granicami kraju zarabia się łatwiej i więcej. Dla silniejszych mężczyzn dobrą ofertą jest praca  w budowlance. Zarobione pieniądze są w stanie pokryć czesne na większości uczelni lub koszt zakupu używanego auta.

Prace związane z hodowlą roślin,gdzie z reguły rozliczają za wyniki, czasami przynosi podobne efekty.

Ile realnie zarobimy podczas takich wakacji? Należy uwzględnić koszty poszukiwania pracy (czasami trzeba pojechać lub polecieć na rozmowę). Ważną kwotą jest zakwaterowanie które potrafi stanowić połowę zarobionej kwoty. Koszty dojazdu niekiedy pokrywa firma. Warto potwierdzić tą informację. Można poszukać w internecie osób z którymi zabierzemy się „na doczepkę”. Podróż powinna być wtedy tańsza i przyjemniejsza.

A jak z wakacyjnym zarobkiem w Polsce? Pierwszym wakacyjnym zajęciem była moja praca w Nowej Soli. Całkiem dobrze wspominam to doświadczenie, miejscowość (pochodzę z innego województwa), ludzi i firmę. Za kwaterę nie płaciłam ponieważ zahaczyłam się u kuzynki której przy okazji pomogłam w opiece nad jej kilkuletnim synem.

Pracowałam w systemie równoważnym na trzy zmiany. Firma zajmująca się produkcją części do samochodów płaciła przyzwoicie, praca była bezpieczna i w dobrej atmosferze. Jako kobieta nie otrzymałam ciężkiego zajęcia. Mogę z czystym sercem polecić pracę mieszkańcom Nowej Soli.

Każde miejsce ma zalety i wady. Jest jeszcze czas aby to przemyśleć.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *