kobieta w pracy

Kobieta w pracy

Posted by

Stałam ostatnio przed wyzwaniem poszukiwania pracy w okolicy Jasienia. Zaczęłam od komputera.

W jednym katalogu pracodawców widzę tylko 11 firm. W dodatku jedna z nich jest spółką w likwidacji. Jak więc jest możliwa praca w Jasieniu?!

Otuchę przyniosła mi myśl, że przecież nie wszystkie firmy dodają siebie do katalogów. W końcu ponad 4 tys. mieszkańców i fakt, że Jasień jest miejscowością gminną musi oznaczać, że potrzebni są ludzie do pracy.

Na stronie Urzędu Miasta o pracy ani słowa. Kolejne miejsce to portal z tablica ogłoszeń. Ogłoszeń było tak niewiele, że je policzyłam. Dokładnie 23. Nawet zdziwiło mnie to, że aż dwie firmy zapłaciły za to aby ich oferty wyróżnić. W tak nielicznym towarzystwie każdy może czuć się zauważony.

Rozpoczynam polowanie w tym kameralnym zakątku ogłoszeń o pracę. Pracownik fizyczny/budowlany- odpadam. Kierowca kategorii B z wyjazdami do Niemiec- chcę mieszkać tu, na miejscu, odrzucam. Poszukiwana kategoria C+E- ani mi się śni! Nie mam kwalifikacji i nie mam zamiaru ich mieć. Mimo, że kobiety jako traktorzystki ponoć radzą sobie świetnie.  Kilka innych z podobnej branży. Na pracownika magazynowego również się nie nadaję. Koparki nie posiadam, jako operatora maszyn CNC też się nie przydam.

Pierwszy raz mam wrażenie, że łatwiej jest znaleźć pracę mężczyźnie. Z 23 ogłoszeń 3 są na tyle neutralne, że może aplikować kobieta: opiekun osób starszych, operator maszyn lekkich i pomoc administracyjna.  Był jeszcze sklep monopolowy ale kogoś już mają.

Cóż zrobić? Do trzech razy sztuka! Czekam na odpowiedzi.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *